Alle Artikel mit dem Schlagwort: zima

medea_snow-31

Zamrożone marzenia

Gdy kończyłam dziesięć lat dostałam od Mamy jeden z najpiękniejszych prezentów. Mama zapisała mnie na kurs jeździecki, a ja wpadłam w istny obłęd. Kurs niestety szybko się zakończył, a ja przez następne lata tułałam się od stajni do stajni. Nie mając jednego, złamanego grosza, w akcie desperacji parę miesięcy zdarzyło mi się nawet jeździć na wiejskim koniu. Jeździłam w zwykłych getrach, rozdartych adidasach i starym jak świat toczku, który średnio pasował na moją głowę. Posiadanie własnego konia wtedy nie mieściło mi się w głowie. Dwie dekady później, stało się! Miłość nigdy nie jest racjonalna. Medea była w stajni dosyć niepopularnym koniem. Złą reputację zyskała sobie swoistym charakterem i wybrykami. Pewnego dnia właściciel stajni szepnął mi, że jest na sprzedaż. Wsiadłam. Zakochałam się. Decyzję o jej kupnie podjęlam w ciągu 24 godzin, podczas których praktycznie nie jadlam i nie spałam. Na przekór poradom, namowom i ostrzeżeniom, żebym nie kupowała tego konia i w ogóle konia, że kompletnie zwiariowałam i jak to sobie wyobrażam, odwrotu już nie było. Tylko Mama nic nie mówiła, ale błysk w jej oczach …