Alle Artikel mit dem Schlagwort: wnętrza

Processed with VSCO with a6 preset

Kącik dla niemowlaka.

Nie jestem skrajną minimalistką, ale w pewnych kwestiach udaje mi się zachować zdrowy rozsądek i ograniczyć do minimum. Tak było w przypadku urządzania kącika dla niemowlaka. Łóżeczko, kocyk i ręcznie robiony mobil. Dla mnie to zestaw idealny i w zupełności wystarczający. Moja córka właśnie skończyła dwa latka i zdaję sobie sprawę, że będziemy się powoli żegnać z tym łóżeczkiem. A przede mną nowe wyzwanie jakim jest urządzenie pokoju dla rodzeństwa. Łóżeczko Leander | Kocyk Zara Home | Mobil Moi Mili

scandinavian_interior_stockholm_9

Piękne mieszkanie w kamienicy w Sztokholmie.

Urządzanie mieszkania czy domu to wieloetapowy proces pełen skrajnych emocji: szczęścia, ekscytacji, złości, zniecierpliwienia. Można skorzystać z pomocy architekta, można próbować swoimi siłami. Każda z opcji ma plusy i minusy. Chociaż w swoim życiu nie raz sięgałam po pomoc architekta to wiem, że kolejne wnętrze urządzę w 100% sama. Nie jestem łatwym klientem, mam swoją wizję i ciężko jest mnie przekonać do innych idei. Inspiracje czekają na każdym kroku. Kiedyś hurtowo kupowałam czasopisma wnętrzarskie, dzisiaj częściej zaglądam do sieci. Blogi, portale, czasopisma on-line, strony z ogłoszeniami o wynajmie czy sprzedaży mieszkań. Podglądam też pomysły w kawiarniach, restauracjach, sklepach. Najważniejsze to dobrze czuć się w swoim domu, dlatego trzeba urządzić go tak by był „nasz”. Dom to miejsce gdzie oprócz codziennych obowiązków odpoczywamy, cieszymy się sobą nawzajem i produkujemy milion wspomnień, które zostają w naszej pamięci. Inspirujące wnętrze na dzisiaj to mieszkanie w stuletniej kamienicy w Sztokholmie, które firma Fantastic Frank oferuje na sprzedaż. Odrestaurowano stare piece kaflowe i sztukaterię na sufitach. Zachowano minimalizm w kolorach. Większość wnętrza jest w czarno-białej tonacji. Warto zauważyć, że mieszkanie ma tylko …

hp_string

Klasyki designu, które nigdy mnie nie znudzą!

Są takie meble, które nigdy mi się nie znudzą. Proste, klasyczne, zaprojektowane z niezwykłą starannością. Numer jeden na mojej liście to kolekcja krzeseł Vitra zaprojektowanych przez Charles & Ray Eames. Moje dwa ulubione to białe na stalowej bazie i bujak. Wersję bujaną kupiłam jak byłam w ciąży z myślą o karmieniu piersią malucha. Nie pomyliłam się, sprawdziło się idealnie! Dzisiaj to nie tylko jeden z moich ulubionych mebli, fanami tego krzesła są także moje dzieci. Vitra Kolejną pozycję zajmuje system półek String. Niezwykle funkcjonalny, sprawdza się w domu, biurze, kuchni czy pokoju dziecięcym. Składa się z modułów, które możemy do woli łączyć. Genialne rozwiązanie, które można w prosty sposób dopasować do swoich potrzeb.     String Trzeci produkt to fotel Swan projektu Arne Jacobsen, który od lat jest moim marzeniem. Swan jest wygodny i zgrabny, a firma Fritz Hansen, która jest jego producentem oferuje nam tak duży wybór materiałów wykończeniowych, że ciężko wybrać tylko jeden. Cała trójka została zaprojektowana w latach 50-tych, ale śmiało można o niej powiedzieć ponadczasowa! Fritz Hansen