Alle Artikel mit dem Schlagwort: body

soap_opera-13

Opera mydlana dla matek

Niedawno w końcu dotarła do mnie długo oczekiwana paczka. Pamiętam w dzieciństwie przychodziły do nas prezenty od krewnych z zachodu. Czekaliśmy, aż wszyscy domownicy wrócą z pracy, szkoły czy przedszkola. Poczym w pełnym podekscytowaniu zasiadaliśmy w pokoju i otwieraliśmy wspólnie wielką, szarą paczkę, pełną rarytasów w kolorowych opakowaniach, takich jak kawa, czekolada, mandarynki i innych niedostępnych wtedy w Polsce produktów. Dzisiaj także otrzymałam przesyłkę. Co za radość! Tym razem dotarła do mnie ze Wschodu na Zachód. Również szara, lecz dużo mniejsza i z przyjemną dla oka naturalną kolorystyką. Skarby z Ministerstwa Dobrego Mydła. Szał! Nareszcie jest! Mydło, prawdziwe, polskie i stworzone przez kobiety. Po prostu bajer. Chapeu bas dziewczyny! Najpóźniej co niedzielę uciekam przed miastem, żegnam się z resztą domowników i udaję się na prywatny seans spa do łazienki. Opera mydlana w szum i plusk wody. Oto moje hity! Naturalnie, zimnotłoczony olej z nasion malin idealny do pielęgnacji skóry twarzy i nie tylko. Olej pachnie dosyć intensywnie, ziemisto, ale po rozprowadzeniu na twarz zapach szybko się utlenia. Twarz na długo pozostaje aksamitna i rozprężona. Buteleczka ma aptekarską pipetę, która na pewno …